czas
te Święta były wyjątkowe, nigdzie się nie spieszyliśmy nikogo nie musieliśmy odwiedzać,
spędziliśmy ten czas na błogim rodzinnym lenistwie. zajadając to co wspólnie upichciliśmy. zostawiam Was z naszymi Świątecznymi kadrami
słów kilka o mokasynach...
w tych butkach zakochałam się od pierwszego wejrzenia!
wiedziałam, że kiedyś będą u nas w domu tylko zawsze było coś ważniejszego.
jednak stwierdziliśmy, że to już czas!
oczywiście wybrać kolor z pośród tych wszystkich pięknych było ciężko,
Ksenia oczywiście od razu zadecydowała, że dla nie mają być LUZIOWE!
i są dotarły do nas tuż przed Świętami i dobrze
to jedyne butki, których Brunek nie chce zedrzeć z nóg!
więc polecam Wam je szczerze i wiem, że to nie ostatnie pary u nas :)
znajdziecie je tu - KLIK
ostatnio jakiś dziwny czas. gdzieś się zgubiłam. duszę się w sobie. gdzieś zatraciłam siebie. czuję się wypalona. łatwo się denerwuje. potrzebuję odpoczynku, ucieczki gdzieś daleko, potrzebuję wiatru we włosach albo zapachu gór. o tak to było by to. potrzebuję chwili, chwili tylko dla siebie. muszę uporządkować te miliony myśli w głowie. potrzebuję tego aby odpocząć psychicznie i nabrać nowej energii. aby wrócić i chłonąć wiosnę. aby realizować to co zaplanowane. aby cieszyć się tak po prostu.

Bardzo ważne jest aby odetchnąć od codzienności, bo pomimo to, że rodzina jest wszystkim, każdy powinien choć przez chwilę pomyśleć o sobie. I Ty też, mimo pewnie wielu przeciwności rób sobie raz na jakiś czas "wolne" od bycia mamą i żoną ;) powodzenia życzę i uśmiechu na twarzy i jeszcze więcej energii i jeszcze więcej wpisów bo super widzieć taką szczęśliwą rodzinę :))))
OdpowiedzUsuńbardzo nam miło :) dziękujemy
Usuń