reaktywacja bloga.

 

 Kochani trochę czasu już minęło, ale to trochę ze względu na problemy z nazwą i domeną...

trochę, że potrzebowałam przerwy. 

Ostanie dwa lata były ciężkie emocjonalnie i mogłyby być tu smęty...

i jak kiedyś w czasach nastoletnich łatwo przychodziło mi pisanie o tych gorszych chwilach...

tak teraz łatwiej mi o tym co dobre. 

Doszłam jednak do wniosku, że nie chciałabym aby ten blog umarł.... i poszedł w niepamięć...

bo jest to nasza pamiątka... nasze chwilę i wspomnienia.

Choć czasy się zmieniły i teraz pierwszym kontaktem jest instagram, rolki i szybkie zdjęcia...

to jednak kocham robić zdjęcia aparatem i chcę, żeby one nie zginęły w czeluściach komputera i dysków.

Więc ten blog jest takim naszym albumem.

W kilku ostatnich postach wrzuciłam trochę wspomnień więc jak macie ochotę to zapraszam do oglądania.


Przytulasy


 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © szary domek , Blogger